Forum www.siedmiolatka.fora.pl Strona Główna


www.siedmiolatka.fora.pl
Forum o Bitwach z Wojny Siedmioletniej
Odpowiedz do tematu
Wojna o niepodległość Stanów Zjednoczonych
Infantryman



Dołączył: 26 Wrz 2009
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Witam
Jestem nowy i chciałbym zadać kilka pytań.

Interesuję się historią Stanów Zjednoczonych i zamierzam dołączyć do jakiejś Grupy Rekonstrukcji Historycznej odtwarzającą Wojnę o niepodległość. Kłopot w tym, że nie znam takiej grupy, jest tylko o Wojnie Secesyjnej czyli 14 Pułk z Luizjany. Jako, że forum jest o bitwach wojny siedmioletniej, a te wojny dzieli tylko drobne lata różnicy to na pewno wiecie o rekonstrukcji tego okresu historii więcej niż ja.

Moje pytanie jest takie. Czy nie znacie jakiejś GRH odtwarzającej Wojnę Rewolucyjną? Sklepy z mundurami i wyposażeniem znam (zagraniczne oczywiście) i grupy też ale zazwyczaj ze Stanów Zjednoczonych, Anglii albo Francji, a z Polski nie.

Wiem, że duże w Polce z tego okresu nie znajdę, ale przynajmniej się czegoś dowiem.

Tak poza tematem to mam na imię Filip, mieszkam w Radzyniu Podlaskim, to miasteczko niedaleko Lublina.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Hahn



Dołączył: 17 Kwi 2008
Posty: 68
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Pogadaj z chłopakami, którzy jeżdżą do Czech na Wojnę Francusko-Indiańską.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Krzysiu



Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 248
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: IR Alt Kreytzen

W Czechach też nie ma takiej grupy. Najbliższa ideowo jest grupa St. Albany Militia, szefem jest Martin Psenicka [link widoczny dla zalogowanych].

Nie obraź się, ale od razu odradzam. Na najbliższe imprezy będziesz miał po 600 km w jedną stronę. Chyba, że masz własny odrzutowiec. Ale chyba nie masz, bo jakbyś miał, nie mówiłbyś o adresach sklepów.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Infantryman



Dołączył: 26 Wrz 2009
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Spokojnie nie takie kilometry się jeździło. Mój kolega ze Stowarzyszenia Historycznego Big Red One ( w tym Stowarzyszeniu jestem obecnie ) mieszka w Gdańsku większość imprez jest na południu także on ma jakieś 600-700 kilometrów jak nie więcej.

Co do tej Milicji, to nie wiesz czy mają jakąś stronę internetową? Czyli po nazwisku widzę, że to chyba Czeska GRH, tak?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Infantryman dnia Sob 23:03, 26 Wrz 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Infantryman



Dołączył: 26 Wrz 2009
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Najlepiej to chciałbym założyć własną GRH, dlatego że wybrał bym to co mnie interesuję, ale jak na razie nie mogę tego zrobić, bo według wieku zaliczam się do kategorii młodzież, a prowadzenie GRH to trudna sprawa.

Hahn napisał:
Pogadaj z chłopakami, którzy jeżdżą do Czech na Wojnę Francusko-Indiańską.


Czyli jednak są jacyś ludzie w Polsce którzy rekonstruują, to super gdyby ktoś miał na nich namiary to będę bardzo wdzięczny.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Infantryman dnia Sob 23:09, 26 Wrz 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Bohun



Dołączył: 17 Kwi 2008
Posty: 22
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: IR Alt Kreytzen

Na wojnę indiańską jeździ kilku chłopaków z naszej grupy i to dosłownie 1-2 do roku. Bez sensu - lepiej uszyj sobie porządny mundur pruskiego piechura z 7-latki a nie kombinuj bo zabawa w pojedynkę jest nonsensem. Założenie grupy i jej prowadzenie to ciężki chleb, lepiej dołącz do już istniejącej. A tak na marginesie to po co robić oddziały które walczyły za wielką wodą ? Nasz historia jest 100 razy bogatsza od historii USA. A bitwy u nas z tej wojny to jakieś nieporozumienie, chyba, że będziesz jeździł do stanów na imprezy..


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Infantryman



Dołączył: 26 Wrz 2009
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

No wiesz, a co mają powiedzieć Konfederaci z Wojny Secesyjnej, Wojna o Niepodległość jest bardziej związana z Polską historią, przecież Pułaski, Kościuszko itd. Co do imprez w USA to myślałem o tym, ale według mnie to głupie i bezsensowne pojechać 2-3 razy w roku.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Hahn



Dołączył: 17 Kwi 2008
Posty: 68
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Racja. Młodzieńcze! Zaciągnij się i służ królowi!


No, inna sprawa z konfederatami, że oni mają swój świat imprez na zachodzie Europy (Niemcy) a ostatnio także (tak trochę) u nas. I w odróżnieniu od XVIII wiecznych grup, jest ich wielu. Tzn chodzi mi o to, że to w odróżnieniu od grup odtwarzających XVIII wieczną historię powstania USA.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Hahn dnia Nie 8:01, 27 Wrz 2009, w całości zmieniany 3 razy
Zobacz profil autora
Infantryman



Dołączył: 26 Wrz 2009
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Co do Konfederatów, to nie mówię, żeby było tak jak z II Wojną, że rekonstrukcja, pirotechnika itd. Dla mnie wystarczy taka GRH, jak 14th Louisiana Volunteers, po prostu, żeby było z kim pogadać, posiedzieć w historycznych mundurach, dla mnie tyle by jak najbardziej wystarczyło.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Krzysiu



Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 248
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: IR Alt Kreytzen

Ale ich też jest czterech do kupy, i chyba jeden federalny w Polsce. Mają dwie imprezy w Czechach i jedną w Niemczech.

Oczywiście zrobisz, co zechcesz, ale wielu z nas już przećwiczyło "pojedynczość" w rekonstrukcji. I wiemy, że sensu większego to nie ma.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Ahmed



Dołączył: 17 Kwi 2008
Posty: 49
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Danzig

"Pojedyńczośc"-przez dlugi czas bylem jedynym, pojedyńczym Pruskiem-i dało rade.
Infantryman-jeśli trzeba pomożemy,ja trzymam kciuki,pomysł fajny , popieram!!!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Krzysiu



Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 248
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: IR Alt Kreytzen

Zrobi, co zechce. Ja uważam, że to kiepski pomysł. My nie możemy zrobić dużej imprezy ani napoleońskiej, ani fryderycjańskiej, bez mieszania epok (Nysa to już taki obciach, że trudno opisać). Ja na dużą frycową imprezę jestem w stanie ściągnąć do 200 osób. Z Polski, Niemiec i Czech. Jak sobie zrobi "amerykanina", będzie sam. Przez parę lat. Albo zawsze.

Z tamtej okolicy powinien robić jakieś wojska koronne z II połowy XVIII w. To ma sens, i terytorialny, i imprezowy. Bo nawet jakby do nas dołączył, to ile razy w roku pojedzie? Teraz do Maxen mamy 300 km. W przyszłym roku Warburg 600 km, w 2011 r. Vellinghausen prawie 700. Nawet w Czechach - Kolin i Praha to po 200 km. Do tego jego 550 km po kiepskich drogach i ma cztery dni jazdy i dzień udziału w imprezie. No - Małujowice miałby super - jedyne 400 km z domu.

W najbliższy weekend jest impreza "amerykańska" w Terezinie, w Czechach. Ma tam rzut beretem, głupie 800 km w jedną stronę.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Krzysiu dnia Pon 8:54, 28 Wrz 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Infantryman



Dołączył: 26 Wrz 2009
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

W Niepołomicach było kilka osób które chciały odtwarzać tą Wojnę.

Co do rekonstrukcji to nie chcę bitew ani niczego wielkiego, wystarczy taki poziom jaki ma 14 Pułk z Louisiany.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Infantryman dnia Pon 9:21, 28 Wrz 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Ahmed



Dołączył: 17 Kwi 2008
Posty: 49
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Danzig

Infantryman napisał:
W Niepołomicach było kilka osób które chciały odtwarzać tą Wojnę.

Co do rekonstrukcji to nie chcę bitew ani niczego wielkiego, wystarczy taki poziom jaki ma 14 Pułk z Louisiany.


Tak już z Tobą rozmawiałem-tu akurat mogę pomóc,wspólnie pogrzebiemy w poszukiwaniu materiałów.A wyprawa w las to nie problem.Krzyś sam wiesz o tym bo także takie urządzałeś,obydwaj wiemy ze to ma swój klimat.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Infantryman



Dołączył: 26 Wrz 2009
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Rozbudowałem trochę forum, jest nawet musztra żołnierza.:

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Wojna o niepodległość Stanów Zjednoczonych
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 2  

  
  
 Odpowiedz do tematu